1 Pułk Specjalny wchodzi skład jednostki wojskowej nr. 4101, powstałej w 1961 r. Została ona rozbudowana z kompani rozpoznawczej, przy 16 batalionie desantowo szturmowym w Krakowie. Przez kilka ta stacjonowała w Dziwnowie, na wyspie Wolin, wtedy wówczas 1 batalion szturmowy, był najbardziej znanym w LWP. Jednostka, była samodzielna i podlegała ministrowi obrony narodowej. Żołnierze szkolenie byli do prowadzenie zwiadu, rozpoznania i sabotażu daleko na tyłach przeciwnika. Batalion składał się m.in. z: kompani specjalnych, łączności, płetwonurków, łączności i zabezpieczenia. Kompanie dzieliły się na plutony specjalne, w których skład wchodziły 9 osobowe grupy specjalne. W 1986 r. 1 batalion szturmowy został przeniesiony do Lublińca, a w 1993 r. Po zlikwidowaniu kompani specjalnych, przeformowano go na 1 pułk specjalny, natomiast już rok później był już gotowy do wykonywania zadań specjalnych. 1 płk. spec. dziedziczy tradycje po 1. Samodzielnym Batalionie Specjalnym, powstałym w 1943 r. w Związku Radzieckim, oraz po słynnych polskich batalionach harcerskich - "Parasol" i "Zośka". W pamięci żołnierzy jest także Samodzielna Kompania "Commando" walcząca m.in. pod Monte Cassino.

Trening i selekcja
Selekcja do 1 pułku jest podobno do tej, jaka jest w GROM-ie. Testy sprawnościowe odbywają się w Kotlinie Kłodzkiej. Najbardziej wyczerpująca jest tzw. "Golgota". Kursant musi iść kilkanaście kilometrów pod górę a potem w dół, po drodze wykonanej z "kocich łbów", w sumie około 40 km. Każdy kto przechodzi selekcje musi mieć światełko odblaskowe, folia NRC oraz mała kuchenka. Reszta wyposażenie zależy już tylko od kursanta. Oprócz "Golgoty", kandydaci wykonują również podstawowe ćwiczenia sportowe, m.in. bieg na 3 km, podciąganie na drążku, pompki i pływanie w mundurze wraz z oporządzeniem. Oprócz testów sprawnościowych odbywają się również testy na pamięć i psychikę. Pamięć sprawdza się przeprowadzając specjalny test. Kursantowi pokazuje się mapę, którą musi zapamiętać i na podstawie tego ma dojść do wyznaczonego punkty, po drodze musi także zapamiętać 8-cyfrowy kod, który, po dojściu do celu ma wyrecytować. Jeśli zapomni go, czeka na niego 5 kilometrowy bieg. Dodatkowo odbywa się także test z języka angielskiego. Komandosi dużo strzelają. Wciągu jednego dnia na strzelnicy kompania zużywa około 10 tys. sztuk amunicji. Oprócz broni palnej, ćwiczy się strzelanie m.in. z kuszy, która jest bardzo cicha. Od niedawna odbywają się treningi jazdy konnej. Komandosi z Lublińca dużo również skaczą na spadochronach. Skoki odbywają się w systemie HALO/HAHO, na wysokości 6 tys. metrów. W działaniach taktycznych w czasach LWP szkolono żołnierzy w zakresie sabotażu, obecnie komandosi szkoleni są w rozpoznaniu i obserwacji.



Wyposażenie i uzbrojenie
Podstawowym uzbrojeniem komandosów z 1 pułku specjalnego jest: pistolet Wist 94 kal. 9mm, pistolet maszynowy Glauberyt kal. 9mm, karabinek Beryl kal. 5,56mm, natomiast strzelcy wyborowi używają fińskiego karabinu wyborowego SAKO. W jednostce używa się nowoczesnych spadochronów tunelowych, dzięki którym można przelecieć nawet 40 km. Płetwonurkowie używają francuskiego aparatu tlenowego OXY-NG2. Mają także specjalny kajak Klepper, którym można pływać na otwartym morzu.

Organizacja
1 Pułk Specjalny, od 2007 r. podlega bezpośrednio Dowództwu Wojsk Specjalnych. Przygotowany jest do prowadzenia działań specjalnych w czasie pokoju, kryzysu i wojny. Jednostka stacjonuje w Lublińcu na Górnym Śląsku. Komandosi służą w sześcioosobowych grupach, w których skład wchodzi: dowódca, zastępcy, telegrafista, kierowca, miner i operator. W pułku trzy grupy specjalne, które tworzą pluton, trzy plutony - kompanie, a trzy kompanie - batalion.

Przykładowe wyposażenie i uzbrojenie

Podstawowym uzbrojeniem komandosów z 1 pułku specjalnego jest: pistolet Wist 94 kal. 9mm, pistolet maszynowy Glauberyt kal. 9mm, karabinek Beryl kal. 5,56mm, natomiast strzelcy wyborowi używają fińskiego karabinu wyborowego SAKO.
W jednostce używa się nowoczesnych spadochronów tunelowych, dzięki którym można przelecieć nawet 40 km.
Płetwonurkowie jednostki używają francuskiego aparatu tlenowego OXY-NG2. Mają także specjalny kajak Klepper, którym można pływać na otwartym morzu.

Zadania jednostki
Jednostka Wojskowa 4101 prezentuje bardzo wysoki poziom dzięki specjalnemu systemowi szkolenia.
1 Pułk Specjalny Komandosów może działać w czasie pokoju, kryzysu lub wojny.
Pułk operuje zarówno na terenie państwa polskiego jak i poza jego granicami. "Lubliniec" wykonuje działania typowo specjalne takie jak: rozpoznanie, akcja bezpośrednia oraz wsparcie militarne.
Typowe działania, w których są szkoleni komandosi z 1 Pułku to: desanty grup bojowych ze śmigłowca, działania rozpoznawcze, zasadzki, atak i odwrót, umiejętności maskowania, skoki spadochronowe czy walka wręcz.
Jednostka Wojskowa 4101 jest jednostką w pełni uzawodowioną.
1 Pułk Specjalny Komandosów przeznaczony jest do prowadzenia działań specjalnych głównie w ramach tak zwanej "zielonej taktyki", jednakże szkolenie i działania bojowe Pułku często wykraczają poza ten zakres.

W czasie prowadzenia operacji specjalnych Pułk wykonuje zadania z zakresu:
- rozpoznania specjalnego,
- akcji bezpośredniej,
- wsparcia militarnego.

Żołnierze z tej jednostki wykonywali zadania w najbardziej zapalnych zakątkach świata.
Wykonywali zadania w byłej Jugosławii.
Obecni są także w Afganistanie czy Iraku.
Każdy żołnierz 1. PSK może zostać skierowany do służby poza granicami kraju.
Służba w 1. PSK wiąże się nie tylko z prestiżem i samorealizacją.
Żołnierze 1. PSK otrzymują znacznie atrakcyjniejsze niż żołnierze innych jednostek uposażenie.
1.PSK zapewnia służbę pośród najbardziej doświadczonych kadr Wojska Polskiego. Większość żołnierzy wielokrotnie uczestniczyła w misjach bojowych. Każdy żołnierz oddziału posiada dostęp do najnowocześniejszych systemów uzbrojenia i wyposażenia w Polsce i na świecie.