9K38 "Igla" to rosyjski/radziecki ręczny, naprowadzany na
podczerwień system pocisków ziemia-powietrze. Oznaczenie NATO SA-18 Grouse.
Istnieje wariant pocisku 9K310 "Igla-1" (oznaczenie NATO SA-16 Gimlet) oraz
wersja morska Igła-M (oznaczenie NATO SA-N-10 Grouse).
Prace nad pociskiem rozpoczęły się w 1971 roku. Był to zupełnie nowy projekt, a
nie rozwój istniejących pocisków kierowanych typu 9M32 Strzała-2. Problemy
techniczne spowodowały opóźnienie w pracach, więc w 1978 podzielono program na
dwie części: pierwszą, w której kontynuowano projektowanie "pełnowartościowej"
Igły, oraz drugi projekt z uproszczonym pociskiem Igla-1. "Pełnowartościowa"
Igła 9K38 (oznaczenie NATO SA-18 Grouse) z pociskiem 9M39 została ostatecznie
zaakceptowana w 1983. Podczas testów prowadzonych Finlandii i porównań do
francuskiego pocisku Mistral, stwierdzono, że 9K38 Igła (mająca mniejszą głowicę
bojową) ma krótszy zasięg i niższą czułość, za to większą odporność na
zakłócenia. Igła oraz Igła-1 zostały wyeksportowane przez Rosję do ponad 30
krajów świata. 2 maja 1999 ofiarą pocisku przeciwlotniczego Igła padł samolot
F-16C Block 40 z 555. eskadry 31. dywizjonu, wykonujący misję bojową w ramach
operacji "Allied Force".
Chociaż Strzała 3 miała znacząco lepsze charakterystyki niż swe starsze siostry
wojskowi nadal zwracali uwagę na liczne ograniczenia zestawu 9K34, przede
wszystkim wrażliwość na celowe zakłócenia pułapki termiczne i promienniki
mikrofalowe, nadal nie wyeliminowano do końca wpływu zakłóceń naturalnych,
szczególnie przy zwalczaniu celów na kursach spotkaniowych. Przed
perspektywicznymi zestawami tej klasy stawiano też wymagania możliwości
zwalczania celów w nocy, zmniejszenia ogólnej masy i poprawy charakterystyk
eksploatacyjnych, a także włączenia go w systemy wykrywania, rozpoznania
przynależności państwowej i kierowania ogniem środkami OPL.Na bazie tych uwag
zostały sformułowane i zatwierdzone w lutym 1971 r. wymagania dla przenośnego
przeciwlotniczego zestawu rakietowego drugiej generacji, który otrzymał
kryptonim Igła, skorygowane potem w wyniku doświadczeń wojny Yom Kippur w
styczniu 1974 r. Za priorytet uznano w nich poprawę rozdzielczości głowicy w
celu zwiększenia jej odporności na sztuczne zakłócenia i umożliwienia selekcji
celu na tle zakłóceń, zapewnienie automatycznego rozpoznawania przynależności
celu (dotychczas strzelec określał ją wizualnie), a także włączenia zestawów
przenośnych w taktyczny system kierowania ogniem OPL i zapewnienia strzelcom
odpowiednio wczesnego dopływu informacji o celach. Wymagano także zwiększenia
zasięgu i pułapu skutecznego użycia zestawu, szczególnie przy zwalczaniu celów
na kursach spotkaniowych oraz poprawy skuteczności głowicy bojowej. Zmiany te
nie mogły w znaczący sposób wpłynąć na zwiększenie masy i gabarytów zestawu.

Opracowanie zestawu 9K38 z rakietą 9M39 polecono KBM i głównemu konstruktorowi
S. Niepobiedimemu, zaś nowej głowicy samonaprowadzania leningradzkim zakładom
LOMO (główny konstruktor O. Artamonow). Igła miała być zestawem zupełnie nowym i
opracowywanym od podstaw, mimo że nie odżegnywano się od ogólnej koncepcji i
pewnych rozwiązań typowych dla pierwszej generacji, zadanie postawione przed
KBM wcale nie było proste. Sytuacje komplikował jeszcze fakt konieczności
koordynacji prac nad Igłą pomiędzy szeregiem kooperantów, którzy opracować
mieli nowe komponenty zestawu.
Wśród nich były m.in. Instytut Naukowo-Badawczy Przyrządów Pomiarowych
Ministerstwa Przemysłu Radiowego, który opracowywał blok identyfikacji
„swój-obcy" (główny konstruktor J. Moisiejew) oraz Centralne Biuro
Konstrukcyjne Przyrządów Ministerstwa Przemysłu Obronnego odpowiedzialne za
skonstruowanie przenośnego planszetu indykacji sytuacji powietrznej (główny
konstruktor W. Rozental). Chociaż nowatorska Igła wymagała przeprowadzenia
szeregu prac badawczych od podstaw i wdrożenia nowych technologii, termin
skierowania prototypu do prób określono na rządowym szczeblu na IV kwartał 1973
r. Okazał się on zupełnie nierealny, tym bardziej, że wojsko wysuwało ciągle
nowe wymagania modyfikując WTT. Co było do przewidzenia, głównym problemem jaki
pojawił się podczas prac było skonstruowanie odpowiednio czułej, odpornej na
zakłócenia i niezawodnej głowicy naprowadzającej, jednocześnie mieszczącej się
niewielkiej rakiecie o średnicy 72 mm. Przy stanie sowieckiej elektroniki, a
przede wszystkim bazie podzespołów, ich poborze mocy i ilości
wypromieniowywanego ciepła było to zadanie naprawdę gigantyczne. Czas biegł,
nawet kooperanci wywiązali się z zadania dostarczenia nowych bloków, gotowe były
nowa głowica bojowa, silnik, blok sterowania i mechanizm startowy, a głowica
naprowadzania dalej nie wyszła poza stadium laboratoryjne. Wojsko straciło
wreszcie cierpliwość i zaproponowało opracowanie na bazie już gotowych zespołów
przejściowego wariantu zestawu, w którym zastosowana zostałaby zmodyfikowana
głowica naprowadzania Strzały 3 9E45 opracowana w zakładach Arsenał. Decyzja ta
uzyskała oficjalną sankcję w maju 1978 r., a uproszczony zestaw oznaczono Igła
1. Jednocześnie prace nad docelowym wariantem 9K38 miały być kontynuowane.
Igła-1 powstała rzeczywiście dosyć szybko już na początku 1980 r. rozpoczęto
próby kompletnego zestawu oznaczonego 9K310, który wprowadzono do uzbrojenia w
1981 r. W jego skład wchodziła rakieta 9M313 umieszczona w jednorazowym
pojemniku wyrzutni 9P322, mechanizm startowy 9P519 z wbudowanym układem
identyfikacji „swój-obcy" 1L14 oraz planszet indykacji sytuacji powietrznej
1L15-1.
Charakterystyki głowicy pozostały praktycznie niezmienione, podstawową
modyfikacją było wprowadzenie w niej dodatkowego układu logicznego wydającego
komendę zwrotu rakiety na pierwszym etapie lotu dla poprawy dynamiki
naprowadzenia na wyliczony punkt spotkania pocisku z celem, a także
elektroniczny przełącznik reżimów pracy „pogoń-spotkanie". Zwrot rakiety był
realizowany przez impuls miniaturowych silników na stały materiał pędny, swego
rodzaju silników korekcyjnych, umieszczonych w przedziale sterowania. Zmieniono
także blok baterii i zbiornika azotu nowy nosi oznaczenie 9B238, a
jego oś jest odchylona w dół od osi wyrzutni. Reszta zespołów rakiety została
opracowana od nowa z uwzględnieniem pierwotnych wymagań dla zestawu 9K38. Tak
więc znaczącą poprawę charakterystyk lotnych zasięgu, pułapu, wzrostu prędkości
rakiety, możliwości zwalczania celów poruszających się z prędkościami
naddźwiękowymi także na kursach spotkaniowych, uzyskano stosując nowy
dwuzakresowy silnik rakietowy o większym impulsie i czasie pracy. Niezależny od
silnika głównego jest silnik startowy, zapewniający wyrzucenie pocisku z
wyrzutni, który odrzucany jest po zakończeniu pracy.
Zmodyfikowano także układ aerodynamiczny i blok sterowania rakiety. Rakieta ma
nie dwie, ale cztery powierzchnie sterowe, a stateczniki w stanie złożonym
przylegają do boków korpusu. Przed „oknem" głowicy naprowadzania umieszczony
został niewielki stożkowy grot wsparty na trzech prętach, jego zadaniem jest
zmniejszenie oporów aerodynamicznych przy prędkościach naddźwiękowych. Stożkowa
osłona grota z przodu wyrzutni pojemnika jest głównym elementem identyfikacyjnym
Igły-1. Z układem napędowym rakiety ściśle wiąże się także problem zwiększenia
skuteczności głowicy bojowej chociaż
ma ona taką samą masę i ładunek bojowy jak w Strzałach 2/2M/3 ma większą siłę
detonacji z racji nowego materiału wybuchowego i układu detonującego. Z
zapalnikiem jest połączony także generator wybuchu powodujący równoległą z
głównym ładunkiem detonację resztek paliwa rakietowego silnika marszowego. W
znaczący sposób wpływa to na efekt niszczący, jako że masa niespalonego paliwa
rakietowego może wahać się od 0,6 do 1,5 kg.
Zupełnie nową jakość dało zestawowi zintegrowanie z nim systemu rozpoznawczego i
przenośnego planszetu indykacji sytuacji powietrznej. To pierwsze urządzenie,
oznaczone 1L14 zostało wbudowane w urządzenie startowe. Interrogator zaczyna
działać automatycznie w momencie uchwycenia celu przez głowicę i blokuje start
jeśli śledzony jest własny statek latający. Układ działa w zakresie 20-30° w
azymucie i 70° w elewacji (dane z prób prototypu). W przypadku jeśli w tym
wycinku przestrzeni znajdzie się oprócz właściwego celu także własny statek
latający, operator ma możliwość ręcznego odłączenia blokady startu rakiety.
Skuteczność układu IFF wynosi 90%. Przenośny planszet indykacji sytuacji
powietrznej nie jest wynalazkiem sowieckim, jako pierwsi podobne urządzenie
Target Alert Data Display System (TADDS) zastosowali Amerykanie w zestawie Red
Eye, ale urządzenie to było prostsze niż sowiecki 1L15-1. Urządzenie to, mające
kształt małej walizki wymiary 345x240x170 mm, masa 7 kg, prezentuje sytuację
powietrzną w kwadracie 25x25 km na indykatorze świetlnym. Obecność celu jest
sygnalizowana zapaleniem się znacznika na ekranie planszetu. 1L15-1 może
wyświetlać informację o czterech celach, przy tym podawana jest informacja o ich
przynależności państwowej i kursie względem pozycji plutonu plot. z
dokładnością do 1000 m w odległości i 5-25° w azymucie. Warunkiem skutecznego
wykorzystania urządzenia jest jego topodowiązanie na podstawie danych uzyskanych
ze współpracującego wozu dowodzenia i wskazań kompasu dowódcy plutonu.
Informacja o sytuacji powietrznej jest transmitowana do planszetu kodowanym
łączem radiowym z punktu kierowania ogniem OPL szczebla dywizja-pułk,
znajdującego się w odległości do 10 km. Najczęściej jest to wóz szefa OPL pułku
zmechanizowanego (pancernego) dowódcy dywizjonu plot. PU-12M lub PPRU-1 (Owod),
PPRU-1M (Sborka), czy też wóz dowodzenia baterii Ranżir. Planszet obsługuje
dowódca drużyny plot., będący jednocześnie jednym z jej trzech strzelców.
Dysponuje on radiostacją R-147 za pośrednictwem której przydziela cele do
zwalczania strzelcom posiadającym odbiorniki R-147P, oczywiście w razie potrzeby
może także przekazywać je głosem. Wykorzystanie planszetu pozwala na wykrycie
celu nadlatującego przez pojedynczego strzelca znajdującego się w odległości 4,7
km z 90% prawdopodobieństwem, wcześniej prawdopodobieństwo wynosiło 40-50% przy
odległości 3-4 km. Podczas prób drużyna plot. Nie wykryła kierując się
wskazaniami planszetu jedynie trzech z 50 celów w swej strefie
odpowiedzialności, zaś bez jego pomocy aż 20. Wraz z zestawem opracowano nowe
urządzenie kontrolne 9W866 oraz trenażer 9F730. W okresie wprowadzania Igieł do
uzbrojenia zmieniła się także nieco organizacja OPL najniższego szczebla. Teraz
drużyny strzelców (po trzech ludzi w każdej) skupiono po trzy w plutonach
przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych baterii (trzy plutony w
baterii razem 27 wyrzutni) dywizjonu przeciwlotniczego pułku pancernego lub
zmechanizowanego. W jednostkach powietrzno-desantowych i piechoty morskiej
pozostano przy starej strukturze. Poza podstawowym wariantem Igły-1 znane są
jeszcze dwie modyfikacje: Igła-1E oraz Igła-1M, obie przeznaczone dla odbiorców
zagranicznych, Igła-1E (zestaw 9K310E) to wariant, w którym konfigurację
urządzenia rozpoznawczego „swój-obcy”
można dostosować do wymagań zamawiającego (np. zamiast współpracy z sowieckim
układem Parol może on działać w standardzie NATO) urządzenie startowe tej wersji
oznaczono 9P519-1. Igła-1M w ogóle układu rozpoznawczego nie posiada, stąd też
posiadała ona inny wariant urządzenie startowego -9P519-2. W konstrukcji wersji
eksportowych zastosowano także pewne uproszczenia, między innymi brak w nich
układu detonującego resztki paliwa rakietowego równolegle z wybuchem głowicy
bojowej (rakieta zestawów Igła-1E/lM jest najprawdopodobniej oznaczona 9M313-1).
Igła-1 produkowana jest w Kowrowie, przy udziale m.in. zakładów w Iżewsku
(urządzenia startowe i planszety). Licencyjną produkcję wariantu 9K310E
uruchomiono w Bułgarii oraz Korei Północnej. Rynkowa cena urządzenia Startowego
Igły-1 wynosi ok.21 000 USD, a rakiety 60 000 USD. Zestaw 9K310 miał już okazję
udowodnić swą wysoką skuteczność w warunkach bojowych. Kilkanaście samolotów i
śmigłowców koalicji padło ofiarą Igieł M podczas wojny w zatoce w 1991 r. Były
wśród nich
m.in. cztery AV-8B, kilka A-10, jeden F-16C, jeden AH-64A oraz AC-130H. Igły-1
używane są także przez Jugosłowian i przypisuje im się zestrzelenie Mirage'a
2000 nad Bośnią w sierpniu 1995 r. W 1982 r., po ponad 10 latach prac,
rozpoczęły się próby poligonowe zestawu 9K38 Igła, który został ostatecznie
przyjęty do uzbrojenia we wrześniu 1983 r. W skład zestawu wchodziła rakieta
9M39 umieszczona w pojemniku-wyrzutni 9P39, mechanizm startowy 9P516 z
wbudowanym układem identyfikacji „swój-obcy” 1L14 oraz planszet indykacji
sytuacji powietrznej 1L110. Urządzenie startowe pozwala na
odpalanie rakiet tak z pojemnika 9P39, jak i 9P322 zestawu 9K310. Igla
wyposażona została w docelową, dwuzakresową głowicę samonaprowadzania 9E410 z
głęboko chłodzonym układem detektorów, opracowaną w leningradzkim LOMO. Podaje
się, że jej parametry ośmiokrotnie przewyższają głowicę Strzały 2M, dwukrotnie
Igły-1. W porównaniu z układem naprowadzania Igły-1 9E410 zapewnia znacznie
większe możliwości zwalczania celów na kursach spotkaniowych, co umożliwia ich
zniszczenie jeszcze przed przeprowadzeniem przez nie ataku, ale przede wszystkim
umożliwia selekcję celu na tle zakłóceń tak pirotechnicznych pułapek
termicznych, jak i błysków promienników mikrofalowych. Podczas prób uzyskano
prawdopodobieństwo zniszczenia zbliżającego się celu pierwszą rakietą wynoszące
0,31 (cel oddalający się 0,24) przy odpalaniu przez cel co najmniej 6 pułapek
termicznych w interwale 0,3 sekundy, ich łączna moc przewyższała termiczną
emisję celu sześciokrotnie. Układy logiczne głowicy umożliwiają także
przeniesienie punktu trafienia rakiety z okolic dysz na środek celu, co w dużym
stopniu zwiększa efekt wybuchu głowicy rakiety. Zmiana głowica wymusiła także
pewne modyfikacje bloku sterowania rakietą.
Zmiany dotknęły także aerodynamikę rakiety zmniejszający opór aerodynamiczny
stożkowy grot podtrzymywany trzema prętami został zastąpiony kilkucentymetrowym,
pojedynczym grotem swego rodzaju „igłą” mocowanym centralnie do głowicy
naprowadzania. Kolejną modyfikacją jest także wprowadzenie planszetu 1L110,
prezentującego sytuację powietrzną w promieniu 12,5 km na innego typu wskaźniku
niż w 1L15-1. Informacja o sytuacji może być przekazywana drogą przewodową do
wskaźników zamontowanych bezpośrednio na wyrzutniach.
Dane taktyczno-techniczne przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych
rodziny Igła
Nazwa systemu
Igła 1
Igła
Grom 1*
Oznaczenie systemu
9K310
9K38
Oznaczenie kontenera startowego
9P322
9P39
Oznaczenie mechanizmu startowego
9P519
9P516-1
MS Grom
Oznaczenie rakiety
9M313
9M39
Rok wprowadzenia do uzbrojenia
1981
1983
1995
Masa w poi. bojowym [kg]
17,95
17,9
16,5
Masa rakiety [kg]
10,8
10,8
10,5
Masa głowicy bój. [kg]
1,17
1,17
1,27
Długość rakiety [mm]
1673
1638
1648
Średnica rakiety [mm]
72
72
72
Długość wyrzutni [mm]
1700
1708
ok.1700
Średnia prędkość rakiety [m/s]
600
600
650
Strefa rażenia [m]
- odległość
500-5200
500-5200
400-5200
- wysokość
10-2500
10-2500
10-3500
Prędkość celu [m/s]
- oddalającego się
320
320
320
- zbliżającego się
360
360
400
Prawdopodobieństwo
zniszczenia celu 1 rakietą z tylnej półsfery
- bez zakłóceń
0,44-0,59
0,45-0,63
>0,6
- z zakłóceniami
<0,1
0,31
0,4