Legia Cudzoziemska (fr. La Légion étrangčre) to francuska, elitarna, zawodowa jednostka bojowa, w której formalnie mogą służyć wyłącznie obywatele obcych państw. W praktyce jednak od 5% do 10% żołnierzy stanowią rodowici Francuzi, którzy dostają przy rekrutacji obywatelstwo Belgii, Szwajcarii lub Luksemburga. Legia jest jedynym jasnym punktem na tchórzliwym ciele francuskiej armii.

Wielu młodych mężczyzn marzy o tym, aby wstąpić do tej elitarnej formacji wojskowej, niewielu stara się zrealizować te marzenia, a już tylko nielicznym udaje się zostać żołnierzem Legii Cudzoziemskiej. Dlaczego ta formacja wojskowa posiada czar, który kusi, przyciąga i zasiewa w nas, mężczyznach, sny o potędze rzemiosła walki? Być może wiąże się to ze skrywanym gdzieś głęboko w nas archetypie wojownika - współczesnego Conana czy Kane'a. Jakby nie tłumaczyć tego fenomenu - faktem pozostaje, że wśród wielu ludzi Legia wzbudza różnorakie emocje. Czym jest Legia Cudzoziemska? Wśród ludzi krąży wiele opinii, zazwyczaj wszystkie one są fałszywe. Ta unikalna formacja wojskowa na pewno nie jest bandą krwiożerczych najemników, zgrają zdeformowanych psychicznie morderców ani psychopatów znajdujących zadowolenie w zbiorowym wycinaniu niewinnych cywilów. Nie jest też szkółką niedzielną dla grzecznych chłopców, ale na pewno też nie czymś pośrodku. Dość już jednak tej tajemniczości, skoro można sprawę przedstawić prościej - burząc też pewne stereotypy zakorzenione wśród wielu ludzi. Legia Cudzoziemska jest zawodową formacją wojskową o elitarnym szlifie, w której służą obywatele różnych państw świata pod auspicjami Armii Republiki Francuskiej. Ale czy tylko zawodową armią? Na pewno nie! A zatem, co ją wyróżnia spośród wielu jednostek wojskowych z całego świata? Legia Cudzoziemska to zbiorowisko różnych narodowości, kultur i charakterów. Konglomerat międzynarodowych obieżyświatów i ludzi szukających w tej specyficznej formacji metody na życie, drogi do obywatelstwa, zdobycia doświadczeń i niekiedy sprawdzenia siebie samego. Jednak Legia to nie klub najemników, mimo że spełnia wymogi konwencji genewskiej określające żołnierzy kontraktowych (najemników). Być może bezpośrednia przynależność do Armeé France i oddanie się pod jej jurysdykcję sprawiają, że jednostka ta jest wyłączona z grona żołnierzy fortuny. Przysługują jej więc wszystkie prawa, jakie mają żołnierze w innych formacjach.

Legionista jest ochotnikiem. Najczęściej przyłącza się do Legii, aby uciec przed swoją przeszłościa. Głownie przyłączyl się z przyczyn osobistych; kryzysu rodzinnego lub przewrotu w jego socjalnym albo politycznym życiu. Uderząjace przykłady można znależć w masowych zaciągnieciach sią do wojska po 1871, w 1939 i po 1945 roku. Dla tych którzy nie są zdolni do pogodzenia się z limitami dotyczącymi życia na średnim poziomie Legia reprezentuje życie pełne przygód. Selekcja w procedurze przyjmowania do Legii jest bardzo ciężka (trudna). Wielu kandydatów jest odrzucanych z medycznych powodów, innni sami odchodzą z osobistych powodów podczas szkolenia. Przychodzą z całego świata, z rożnym pochodzeniem, językiem i z różnymi ideałami. Wydawałoby się że tych ludzi nic nie łaczy. Ale oni mają jedną rzecz wspolną: odrzucenie bycia "średnim". Odrzucając proste rozwiązania Legionista dzielnie zrywa ze swoją przeszłością i rodziną. Tracąc swoje korzenie jest gotowy oddać wszystko co ma, nawet swoje życie. Stan ich umysłów wiąże Legionistów i wyjasnia bezkonkurencyjną dyscyplinę, solidarność, i szacunek do tradycji. Pogardza bezczynnością i rutyną. Jest chojny w posiwięcaniu swoich pieniędzy, życia i nigdy nie przeciwstawia sie przywódcy. Zaufanie i przywiązanie buduje więz pomiędzy Legionistą i jego przywódcą. Podziwia go, szanuje i są to szczere uczucia. Żyjąc podąża za nim wszędzie, martwy nigdy nie będzie opuszczony. Dlatego Legia zauważana jest jako wielka rodzina. Mężczyzna który zostawił za sobą przeszłość, socjalne i rodzinne podłoże życia, zmienia się w Legionistę potrzebującego ideału.



Historia Legii
W roku 1861 Francja interweniowała w Meksyku gdzie rząd republikański zagrażał jej interesom. W roku 1863 dwa bataliony Legii przydzielono do ochrony konwojów z zaopatrzeniem. Trzecia kompania 1 batalionu 2 pułku pod dowództwem kapitana Danjou w czasie rekonesansu w pobliżu hacjendy Cameron natknęła się na przeważające siły Meksykanów. Odrzucając honorowo propozycję, kapitulacji legioniści odpierali kolejne ataki wroga. Większość z nich jednak zginęła a ostatnich trzech pozostałych przy życiu stanęło do walki na bagnety. Bitwa ta rozegrała się dokładnie 30 kwietnia 1863 roku. Jej rocznica jest oficjalnym świętem Legii Cudzoziemskiej, a drewniana proteza ręki kapitan Danjou stała się relikwią Legii. Legioniści walczyli w Meksyku do 1867 roku. W roku 1870 wybuchła wojna prusko-francuska. Legia początkowo w niej nie uczestniczyła, ponieważ zabraniał tego dekret królewski, który stanowił, że wolno jej tylko walczyć poza granicami kontynentu, a po drugie ponad połowa legionistów to byli Niemcy, do których Francja nie miała zaufania. Ponieważ Francja ponosiła duże straty postanowiono do konfliktu włączyć Legię. Utworzono w tym celu 5 batalion Legii, który składał się głównie z Polaków i Niemców. Oddział ten został rozbity w bitwie o Orlean. Niedobitki 5 batalionu zostały połączone z dwoma batalionami przybyłymi z Algierii i ponownie skierowane na front. W oblężonym Paryżu wybuchło powstanie przeciwko republikańskiemu rządowi. W mieście wzniesiono barykady. Wysłano naprzeciw nim legionistów z koszar w Besancon. Po stłumieniu rebelii Legia powróciła do koszar w Afryce.

W drugiej połowie XIX wieku Francja rozszerzała swoje wpływy w Indochinach. Na terytorium Tonkinu (północna część Wietnamu) Francja napotkała na silny opór ze strony ugrupowania Czarnych Flag. Wysłano tam korpus francuski w skład którego wchodził batalion Legii. Wojsko kwaterowało w Hanoi, gdzie czas upływał im na "leserce" czyli na prostytutkach i alkoholu. Wkrótce padł rozkaz wymarszu i ataku na twierdzę Czarnych Flag - Son Tay. Twierdza została zdobyta grudniu 1883 roku. Wkrótce do walk włączyła się regularna armia cesarska Chin. W roku 1885 przez dwa miesiące czterystu legionistów i dwustu Francuzów odpierało ataki wielotysięcznej armii chińskiej na fort Tuyen Quang. Fort nie został zdobyty. W roku 1892 Francja rozpoczęła podbój Dahomej (Afryka). Władca Dahomeju poprosił Niemcy o przeszkolenie swojej armii, co dla Francuzów było pretekstem do ataku. W walkach brał udział jeden batalion legionistów. Bez trudu opanował wybrzeże kraju, jednak w miarę posuwania się w głąb terytorium kraju szło coraz gorzej. Niemcy nieźle wyszkolili i uzbroili Dahomejską armię. W końcu jednak padła stolica kraju, Abomey i Dahomej stało się kolejną kolonią Francji. Następnie przyszła kolej na Madagaskar, który bardzo zręcznie opierał się francuskiemu imperializmowi i wpływom innych mocarstw europejskich. Francja starała się wymusić objęcie kraju protektoratem Paryża. Spotkało się to z ostrym sprzeciwem Malgaszy i w roku 1895 wybuchło zbrojne powstanie. W skład korpusu znów wszedł jeden batalion Legii przybyły z Algierii. Była to głównie walka partyzancka a szeregi francuskie zostały zdziesiątkowane przez choroby tropikalne. Wkrótce padła twierdza Maevatanay i stolica wyspy, Tanariva. Ostateczny opór został rozgromiony przez dwa bataliony Legii w roku 1905. W związku z wybuchem I Wojny Światowej zaczęto formować kolejny, trzeci pułk Legii. Dowódcą nowego pułku został pułkownik Paul Frederic Rollet. Uważany dziś za ojca Legii Cudzoziemskiej. Pułkownik Rollet miał wielkie doświadczenie wojenne, wsławił się w walce z Arabami i Berberemi w Maroku. Powstały jeszcze dwa pułki. Jednak po roku walk w listopadzie 1915 roku, były tak rozbite, że stworzono z ich niedobitków jeden pułk, którego dowodzenie objął Rollet. W roku 1916 w ofensywie aliantów pod Sommą pułk poniósł wielkie straty i został wzmocniony dwoma batalionami przysłanymi z Algierii. W roku 1917 legioniści walczyli pod Verdun. Wojenne lata 1914-1918, kosztowały życie 3628 legionistów, 349 podoficerów, 139 oficerów. Rollet został awansowany do stopnia generała.
Rollet dokonał znacznego przekształcenia formacji. Legia składał się teraz z czterech pułków piechoty (jeden w Algierii, trzy w Maroku i pułku kawalerii w Algierii. Wydzielone bataliony tych jednostek stacjonowały w Tonkinie, Kambodży i Libanie. Rollet słynął ze stanowczości, zdecydowania i sprawiedliwości. By podnieść morale żołnierzy ustanowił Dzień Camerone, oficjalne święto Legii do dziś. Dążył do zmniejszenia brutalności dyscypliny wobec rekrutów. Dzięki niemu wzniesiono pomnik legionistom poległym w Algierii, który dziś stoi w Aubagne. Dlatego Rollet był kochany przez żołnierzy i stał się legendą Legii na równi z kapitanem Danjou. Do dziś w koszarach Legii obok portretu aktualnego dowódcy wiszą portrety generała Rolleta.

Walki w Maroku rozpoczęły się już w roku 1907. Pierwszy faza walk trwała do roku 1915, druga faza w latach 1920-1936. W obu kampaniach zginęło 1821 legionistów i oficerów. Francja chciała połączyć swoje posiadłości w Algierii z koloniami zachodnioafrykańskimi. Francuzi w rejonie Casablanki założyli stałą bazę. Potem zdobyli Fez i Maroko zostało objęte protektoratem Paryża. W roku 1920 w górach Ar-Rifu wybuchło powstanie Berberów. Górale pod dowództwem Abd al.-Karima rozgromili oddziały hiszpańskie, które kontrolowały północ Maroka. Abd al.-Karim zjednoczył plemiona marokańskie i ogłosił świętą wojnę przeciwko Europejczykom. Forty Legii były atakowane z niespotykanym wcześniej fanatyzmem. Hiszpanie wysłali do walk regularną armię. Do korpusu hiszpańskiego dołączyła regularna armia francuska. Przeciwko Marokańczykom wysłano samoloty i czołgi. Powstanie upadło w roku 1926 jednak dalej toczono walkę partyzancką, którą stłumiono dopiero w roku 1935. W czasie trwania walk w Maroku, w Syrii, która obecnie należała do Francji, wybuchło powstanie Druzów. Tłumiły je dwa bataliony piechoty i szwadron kawalerii Legii.

W roku 1940 powstała 13 Półbrygada Legii Cudzoziemskiej. Utworzono ją do walki ze Związkiem Sowieckim. Jednak wykorzystano ją dopiero w bitwie z Niemcami o Narwik w 1940 roku. W walkach na terenie Francji brała udział półbrygada oraz nowo powstałe pułki 11, 12, 21 oraz złożona z weteranów grupa rozpoznania. Po kapitulacji niedobitki Legii udały się na południe Francji i odpłynęli do Algierii. 13 Półbrygada wylądowała w Wielkiej Brytanii, gdzie podporządkowano ją komitetowi Wolnej Francji generała Charlesa de Gaulle`a. Część legionistów nie chciał jednak służyć pod rozkazami zdrajcy. Anglicy, więc wysłali ich do Maroka. Drugą część przygotowano do dalszej walki z Niemcami. Legioniści wylądowali w zachodniej Afryce i zaczęli zajmować miasta i porty. Rozbroili siły wierne marszałkowi Petainowi. Później "trzynastka" popłynęła na wschód gdzie pod dowództwem brytyjskim wypierała Włochów z Etiopii i Erytrei. Dalej oddział ruszył na Palestynę a stamtąd na podbój Syrii, która była kontrolowana przez siły podległe Petainowi. W tym jeden pułk Legii. Legionistom przyszło walczyć z Francuzami i innymi legionistami. 13 starła się z 6 pułkiem piechoty Legii. Po zwycięstwie 13 ruszyła do Kairu. W czerwcu 1942 roku w małym forcie na pustyni, Bir Hakeim legioniści dzielnie odpierali natarcie Włochów i niemieckich oddziałów korpusu Afrykańskiego. Wkrótce zostali otoczeni. Przebili się jednak i wyszli z okrążenia. Jednak Bir Hakeim padł. Tymczasem alianci wylądowali w Algierii i Maroku i rozbili oddziały francuskie, które stawiały im opór. Główna baza Legii i większość jej jednostek znalazła się pod kontrolą de Gaulle`a. W roku 1944 formacja brała udział w kampanii włoskiej, później uczestniczyła w desancie w południowej Francji. W roku 1945 wraz z aliantami wkroczyła do Niemiec.

W roku 1945 oddziały francuskie stacjonujące w Wietnamie zostały zaatakowane przez Japończyków i Wietnamczyków. Legioniści zamknięci w fortach stawiali opór agresorom. Wielu z nich zginęło podczas obrony, część wymordowali Wietnamczycy już po poddaniu się. Niedobitki oddziałów wycofały się do Chin. W Wietnamie rozwijały się ruchy niepodległościowe. Najsławniejszym z nich był komunistyczny Viet-Minh. Z chwilą kapitulacji Japonii, Viet-Minh ogłosił niepodległość oraz zajął wiele ważnych miast, m. in. Sajgon. Po nieudanych rokowaniach, w grudniu 1946 zaczęła się wojna. W 1947 roku Legia zajęła Hanoi. Dalej toczyła się ciężka walka partyzancka. Francja przyznała Wietnamowi, Laosowi i Kambodży, ograniczoną suwerenność w unii z Francją. Tymczasem Viet-Minh był coraz lepiej zorganizowany i wyszkolony dzięki zaopatrzeniu ze Związku Sowieckiego i Chin. Coraz zuchwale atakował oddziały Francuskie. Wkrótce Wietnamczycy zaatakowali i zajęli północny Laos. Francuzi zrzucili spadochroniarzy w dolinę Dien Bien Phu, które wyparły z stamtąd oddziały komunistów. Odziały Legii zbudowały na tym terenie sieć połączonych tunelami fortów i lotnisko polowe. Pozycje te zostały obsadzone przez legionistów z 13 półbrygady, 2 pułku Cudzoziemskiego i batalionu spadochronowego. 13 marca 1954 roku Wietnamczycy rozpoczęli zmasowany atak. Po kilku tygodniach dramatycznych walk forty padły a niedobitki francuskie poszły do niewoli. W lipcu 1954 roku podpisano w Genewie zawieszenie broni. W wyniku tego Wietnam podzielono na dwie części, a Francja wycofała swoje wojska. Wojna w Indochinach kosztowała życie 10 483 legionistów i oficerów. Ostatni Legionista opuścił Indochiny w roku 1956.

1 listopada 1954 roku partyzanci z Narodowej Armii Wyzwolenia przeprowadziła serię napadów na północy Algierii. Francja odpowiedziała na to wysłaniem tam spadochroniarzy. Partyzanci brutalnie atakowali Francuzów, wojsko odpowiadało zdecydowanie i tak doszło do zaostrzenia konfliktu. W roku 1956 w Algierii stacjonowało 160 tysięcy żołnierzy francuskich a wkrótce ich liczba przekroczyła 400 000. Legia liczyła wtedy około 40 000. Ściągnięto oddziały cudzoziemskie z Maroka, Tunezji i z Indochin. Partyzanci atakowali głównie cywil i słabo uzbrojone posterunki. 1 i 2 pułk spadochronowy brały udział w akcjach pacyfikacyjnych. Inne jednostki pilnowały linii Morice`a czyli granicy z Tunezją. W styczniu 1957 roku rozpoczęła się bitwa o Algier. W dzielnicach francuskich Narodowa Armia Wyzwolenia podkładała bomby, mordowała wojskowych i cywili. Do miasta generał Massu, dowódca wojsk spadochronowych, przerzucił między innymi 1 i 2 pułk spadochronowy. Pułki miały za zadanie za wszelką cenę skończyć z partyzantką. W związku z tym powstały w każdym z pułków specjalne kompanie, które zajmowały się przesłuchiwaniem i torturowaniem więźniów. Okrutne metody przyniosły skutek i partyzantka w mieście została zlikwidowana. Aresztowano też jednego z przywódców rebelii, Jasefa Saadiego. Generał de Gaulle rozpoczął rokowania w celu wycofania Francuzów z Algierii. Generałowie wojsk walczących z rebelią i francuscy koloniści zorganizowali pucz wojskowy. Na czele puczu stanęli generałowie: Salan, Massu, Maurice Challe, Edmond Jouhand i Andre Zeller. Przyłączyli się do nich dowódcy większości jednostek wojskowych w Algierii. Główną siłą uderzeniową był 1 Pułk Spadochronowy pod dowództwem majora Denoix de Saint-Marca. 22 kwietnia 1961 roku spiskowcy wkroczyli do Algieru i opanowali strategiczne punkty miasta. Zdobyli rozgłośnię radiową i aresztowali dowódcę wojsk francuskich w Algierii generała Gambieza oraz delegata rządu francuskiego na Algierię. Dalszym zamiarem zamachowców miało być lądowanie spadochroniarzy we Francji i opanowanie Paryża. W tym samym czasie de Gaulle zaapelował do wszystkich, żołnierzy o wypowiedzenie posłuszeństwa swoim dowódcom. Apel poskutkował wśród francuskich poborowych, ale Legia nie wiele sobie z niego zrobiła. Wierności rządowi dochował 1 Pułk Legii stacjonujący w Sidi-bel-Abbes. Bunt trwał krótko i wkrótce załamał się. 27 kwietnia otoczono obóz 1 Pułku spadochronowego. Wszyscy oficerowie zostali aresztowani. 1 Pułk spadochronowy został rozwiązany. Do dnia dzisiejszego w Legii nie wolno wspominać o istnieniu 1 REP. Podczas szkolenia legioniści nie uczą się o bohaterskich dokonaniach tego oddziału przed buntem. W roku 1962 Algieria odzyskała niepodległość. Legia musiała wycofać się ze swojej ojczyzny. Zlikwidowano koszary w Sidi-bel-Abbes. Z tamtejszego cmentarza wykopano zwłoki generała Rolleta i przeniesiono na cmentarz Legii w Puyloubier. Pomnik poległych legionistów stojący na dziedzińcu koszar pocięto na kawałki i przewieziono do głównej bazy w Aubagne, gdzie stoi do dnia dzisiejszego. Walki w Algierii kosztowały życie 1976 legionistów i oficerów. Po buncie pojawiły się głosy domagające się zlikwidowania Legii Cudzoziemskiej. Ostatecznie Legię zredukowano do 8 tysięcy żołnierzy.

Legia interweniowała w Czadzie w latach 1969-1970, 1973, 1978-1979, 1980 oraz w latach 1987-1988. Wspomagała tam wojska rządowe w walce z partyzantką wspomaganą przez Libię i z wojskami libijskimi. W walce wykorzystano głównie 2 REP i 1 REC. W walce zginęło 10 legionistów.

W roku 1978 rebelianci weszli do miasta Kolwezi w Zairze, grabiąc i mordując kogo popadnie. Legia wspomagała wojska prezydenta Mobutu Sese Seko. Spadochroniarze z 2 REP wylądowali najpierw w Kinszasie, a potem zostali zrzuceni w okolicach Kolwezji. Natarcie poszło sprawnie i kosztowało życie sześciu legionistów. Powstańcy zostali wypchnięci do dżungli.

Legia wysłała swoich żołnierzy do Libanu w latach 1983-1984, gdzie wraz z wojskami Amerykańskimi, Włoskimi i Angielskimi pilnowały porządku w Bejrucie po wycofaniu się stamtąd Organizacji Wyzwolenia Palestyny. W czasie tej operacji zginęło pięciu legionistów. Znaczne straty ponieśli Amerykanie.

W 1991 roku Legia brała udział w "Pustynnej Burzy". Na pustynię wysłano 2,5 tysiąca legionistów z 1 REC, 2 REI, 6 REG i 2 REP. Dywizja Daguet zdobyła iracką bazę lotniczą Al-Salman rozbijając przy tym iracką dywizję piechoty, która ją broniła. W wyniku walk zginęło dwóch legionistów. A Legia pełniła dalej tylko służbę pomocniczą.