Następca "M 3", oczekiwany długo "M 4", był postępem w porównaniu do poprzednika. Czołg zbudowany klasycznie a nie „dziwacznie” jak „M3” i praktycznie był lepszy od niego pod każdym względem. Jego początkowy sukces, okazał się bardzo kosztowny dla aliantów. Debiut tego czołgu w Afryce północnej był bardzo udany. Dowództwo alianckie uznało "Shermana", za rozwiązanie ich kłopotów z niemieckimi dywizjami pancernymi. Wstrzymano pracę nad innymi czołgami i rozpoczęto masową produkcję „M 4”. Kampania włoska, raczej nie mogła potwierdzić lub zanegować tej opinii, z racji charakteru prowadzonych działań, czołgi nie mogły się wykazać i używano ich w ograniczonym zakresie. W 1943 stało się jasne, że wykorzystywany sprzęt nie sprosta niemieckim czołgom „PzKpfw V” i „PzKpfw VI”. Departament uzbrojenia USA przystąpił do prac nad czołgami ciężkimi, niestety upór dowództwa armii lądowej wstrzymał produkcję tych maszyn. Te decyzje kosztowały życie dużą ilość alianckich czołgistów. Pierwszy poważny test, jakim była inwazja w Normandii, obnażył wszystkie braki „Shermana”. Zaczęły się szybkie przeróbki tworzenie na bazie „M 4” niszczycieli czołgów, z wzmocnionym pancerzem i innym uzbrojeniem. Największe możliwości walki dawał model z angielską armatą 17 funtową o kalibrze 76,2 mm, co wydaje się małą różnica do standartowego działa kaliber 75 mm. O wartości tej armaty nie stanowiła jednak średnica, ale olbrzymia szybkość początkowa pocisku równa 1200 m/s i ciężar pocisku. Tak uzbrojone „Shermany” zwano „Firefly”, zagrażały „Panterom” i „Tygrysom”, które nie mogły się już czuć takie bezkarne na placu boju. Mimo silnego uzbrojenia „M 4” starał się atakować z boku lub z tyłu, bo ta pozycja dawała największą szansę zniszczenia „niemieckiego kota”, jednak dalej „Firefly” nie dorównywał skutecznością pancerza niemieckim czołgom. Mimo wszystko stracony „Sherman” był szybko zastępowany podobnie jak „T 34”. Oba czołgi nadawały się do szybkiej produkcji, co ostatecznie dawało przewagę ilościową na placu boju, w efekcie tego wygraną, nie zawsze liczy się jakość, tu liczyła się ilość. Czołgów "Sherman" wyprodukowano od 1942 aż 50 tysięcy sztuk, 2 tyś miesięcznie. Panter Niemcy wyprodukowali 6300 sztuk Tygrysów 1350 sztuk, razem wszystkich czołgów, Niemcy wyprodukowali przez cały okres wojny od 1939 roku wszystkich typów czołgi 24 700.



Pierwsze wersje czołgu M4 były uzbrojone w krótkolufowe działo M3 75 mm nadające się głównie do niszczenia piechoty oraz lekko i średnio opancerzonych celów. Z powodu wysokich strat w walkach z niemieckimi czołgami typu Panther oraz Tiger wprowadzono długolufową armatę M1 76mm. Tak uzbrojone Shermany miały w nazwie oznaczenie (76) (równolegle niektóre brytyjskie Shermany zostały uzbrojone w armatę 17-funtową również o kalibrze 76 mm). 1641 czołgów było wyposażonych w haubicę M4 105 mm - zazwyczaj nosiły one oznaczenie (105) w nazwie. Oprócz tego każdy Sherman miał na wyposażeniu karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm oraz karabiny maszynowe M2 (ilość karabinów zależała od wersji czołgu). Niektóre Shermany były też uzbrojone w moździerze M3 kalibru 50,8 mm przeznaczone do stawiania zasłony dymnej.

Ocena : M4 Sherman był niezawodnym czołgiem, wyprodukowanym na potrzeby wojny w wielkich ilościach. W momencie wprowadzenia do boju na jesieni 1942 Sherman doskonale dawał sobie radę z czołgami niemieckimi tego okresu. Sytuacja pogorszyła się gdy w miarę postępu wojny Shermany musiały walczyć z cięższymi czołgami niemieckimi typu Tygrys (57 t) i Pantera (45 t), które z natury rzeczy miały nad nimi znaczną przewagę. Podstawowa armata 75 mm montowana na wczesnych wersjach Shermanów nie miała szans przebić pancerza przedniego tych cięższych niemieckich czołgów. Nawet lepsza armata 76 mm montowana na późniejszych wersjach które zaczęły docierać na front w lecie 1944 miała z tym duże trudności, i była względnie skuteczna tylko z użyciem pocisków HVAP (high-velocity armor piercing), specjalnych pocisków pełnokalibrowych z rdzeniem. Ta specjalna amunicja nie była jednak dostępna w wystarczających ilościach, i każdy czołg otrzymywał zwykle tylko kilka jej sztuk. Problemów z przebiciem pancerza czołgów niemieckich nie miały za to Shermany w wersji Firefly uzbrojone w doskonałą armatę 17-funtową, używane przez wojsko brytyjskie i kanadyjskie, gdzie stanowiły mniej więcej jedną czwartą wszystkich Shermanów w ostatnim roku wojny.



Dane techniczne:
Załoga : 5 osoby
Waga : 30,2 T
Długość : 5,89 m
Szerokość : 2,20 m
Wysokość : 2,74 m
Napęd : sil. gaź. 9-cyl.
Wright Whirlwind lub Continental
Moc : 479.95/543.85 kW, 353/400 KM
Sprawność : 11,68/13,24 KM/T
Prędkość : 39 km/h
Zasięg : 192 km