BGM-109 Tomahawk amerykański taktyczny pocisk manewrujący, w zależności
od wersji - wystrzeliwany z okrętów nawodnych i podwodnych, a w przeszłości
także wyrzutni lądowych. Poddźwiękowy pocisk manewrujący dalekiego zasięgu
Tomahawk może atakować cele naziemne (Tomahawk Land Attack Missile - TLAM) oraz
nawodne (Tomahawk Anti-Ship Missile - TASM). TLAM może być uzbrojony zarówno w
głowicę nuklearną (TLAM-N), jak i w konwencjonalne: burzącą (TLAM-C) i
zawierającą ładunek kasetowy (TLAM-D).
Gdy Tomahawk zostanie odpalony, uruchamia się niewielkich rozmiarów rakietowy
silnik startowy napędzany paliwem stałym, który po starcie rozpędza pocisk do
odpowiedniej prędkości, zanim uruchomiony zostanie marszowy silnik
turbowentylatorowy. Tomahawk jest trudno wykrywalny, gdyż pozostawia małe
odbicie radarowe, w związku z tym nie wykrywają go radary, a ponadto silnik nie
emituje dużo ciepła, więc wykrycie go przez czujniki podczerwieni jest bardzo
utrudnione.
Pocisk jest sterowany dzięki odbiornikowi GPS, unowocześnionego systemu DSMACN i
układ kontroli TOA. Wersja Tomahawka przeznaczona do ostrzeliwania celów
naziemnych wyposażona jest w system nawigacji bezwładnościowej oraz system
TERCOM (korzysta on z trójwymiarowej mapy terenu i za jej pomocą ustala aktualne
położenie pocisku zmieniając kurs w razie ewentualnych zboczeń z trasy).
Historia rozwoju
W 1972 r. rozpoczęto w USA prace studyjne nad manewrującym pociskiem
skrzydlatym, przygotowanym do wystrzeliwania z pokładów okrętów. Program SLCM (Sea
Lauched Cruice Missile). Wszczęty został na zlecenie Marynarki Stanów
Zjednoczonych. W marcu 1976 r. kontrakt na ostateczny projekt pocisku, a
równocześnie zlecenie na opracowanie wersji taktycznej i strategicznej otrzymał
koncern General Dynamics. Nowej broni nadano de sygnaturę BGM-109 i nazwę
"Tomahawk".
Senat USA nie ratyfikował protokołu SALT II, który zakazywał stosowania pocisków
manewrujących o zasięgu powyżej 600 km (324 Mn), więc obowiązujący protokół SALT
I stracił swoją ważność 31 grudnia 1981 r. Już w styczniu następnego roku
rozpoczęto wprowadzanie pierwszej wersji Tomahawka na wyposażenie US Navy, jako
pierwszy, lotniczy BGM-109C.
BGM-109 C o zasięgu 1126 km (608 Mm) przeznaczony był do niszczenia celów
lądowych (TLAM), cel raził głowicą burzącą (TLAM-C) lub penetrującą (TLAM-D).
Pół roku później na uzbrojenie przyjęto BGM-109B. Ta wersja dysponowała
zasięgiem 400 km (215 Mm) i przeznaczona była do atakowania celów nawodnych
(TASM). Charakteryzowała się większą głowicą bojową oraz rozbudowanym układ
naprowadzania, co przełożyło się na większą masę pocisku. W połowie 1984 r.
wprowadzono do służby trzecią już wersję, BGM-109A o zasięgu 2200 km (1188 Mm).
Ta wersja wyposażona została w głowicę jądrową (TLAM-N). Jej zasięg zwiększono
później do ponad 3 tyś kilometrów (1620 Mm). Ostatnim z wprowadzonych jest
BGM-109D, do atakowania celów lądowych z głowicą kasetową zawierającą 166 szt.
podpocisków o różnym przeznaczeniu. Początkowo do naprowadzania stosowano system
TERCOM (TERrain COntour Matching), który porównywał cyfrową mapę wprowadzoną
przed lotem do jego pamięci, z rzeczywistym obrazem terenu, nad którym
przelatywał (otrzymywanym przez pokładowy radiolokator). Późniejsze wersje
wyposażono w GPS i unowocześniony system naprowadzania DSMAC. Wersja Tomahawka
odpalana spod wody startuje z konwencjonalnej wyrzutni torpedowej 533 mm, a więc
może być użyta każdego okrętu podwodnego.
W roku 1991 prezydent USA George H. W. Bush nakazał wycofania wielu rodzajów
broni nuklearnej z czynnej służby wojskowej. W wyniku tego US Army zostało
pozbawione całej taktycznej broni jądrowej. Rok po tym wydarzeniu ze służby
zostały zwolnione UGM-109A TLAM-N Tomahawk i na uzbrojeniu pozostały tylko
nowsze wersje tego pocisku (TLAM-C/D).
Pocisk TLAM bardzo często używano do ostrzeliwania wielu różnych celów. Według
danych US Navy, na 297 planowanych odpaleń pocisku 290 wystrzelono, a 242 z nich
trafiły w wyznaczony cel.
Zastosowanie bojowe
Operacja "Deset Storm" przeciwko wojskom irackim o wyzwolenie Kuwejtu w 1991r. W
czasie wojny z Irakiem użyto 297 rakiet wersjach C i D. 9 nie wystartowało, a 6
po opuszczeniu wyrzutni wpadło do wody. Początkowo twierdzono że od 15 do 20%
Tomahawków nie osiągnęło swoich celów, potem niektóre źródła podwyższyły tę
wartość nawet dwukrotnie. Odpaleń dokonano z 11 krążowników, 5 niszczycieli i 2
okrętów podwodnych. Pociski powszechnie stosowano również podczas operacji w
Jugosławii w 1999 r., ostatniej interwencji w Afganistanie i operacji „Iracka
Wolność” w 2003 r.
Modernizacje
Po tak niepomyślnej efektywności rakiet w Zatoce Perskiej rozpoczęto wiosną 1993
r. program TBIP (Tomahawk Baseline Improvement Program). Efektem tych prac było
narodzenie się trzeciej generacji, Block III. Elementy systemu TERCOM zostały
zastąpione odbiornikami nawigacji satelitarnej NAVSTAR. W 1994 r. firma Hughes
(dwa lata później przejęta przez koncern Raytheon) rozpoczęła badania nad wersją
Block IV. Planowano w tedy, iż do wariantu Block IV zostanie doprowadzonych ok.
1300 BGM-109 starszych wersji (druga etap TBIP). Zakres zmian wobec Block III
obejmował zastosowanie ulepszonego systemu NAVSTAR, instalację
samonaprowadzającego systemu telewizyjnego, zmniejszenie rozmiarów pocisku i
zastosowania nowej głowicy bojowej ATAR do niszczenia celów silnie umocnionych.
Tuż przed celem głowica odłączała się od nosiciela, atakując z prędkością 650
m/s, co zwiększało jej zdolności penetracji. Tak dużą prędkość własna głowicy
osiągnięto dzięki własnemu napędowi rakietowemu. W wyniku przebudowy miał
powstać uniwersalny pocisk TMMM (Tomahawk Multi Mode Missile), stanowiący
połączenie wersji do zwalczania okrętów TASM (Tomahawk Anti Ship Missile) i
atakowania obiektów lądowych TLAM (Tomahawk Land Attack Missile). Po wejściu do
służby TMMM miał być oznaczony BGM-109E, przy czym kod ten nadano po raz drugi,
po niezrealizowanej wersji z drugiej połowy lat 80. Szybko rosnące koszty prac
nad głowicą oraz przewidywana wysoka cena doprowadziły w 1996 r. do wstrzymania
programu.
W tym samym czasie firma Raytheon pracowała nad inną wersją pocisku, zwaną
Tactical Tomahawk. Założeniem było opracowanie pocisku, którego produkcja będzie
stosunkowo tania, umożliwiająca podjęcie produkcji na szerszą skalę. Taktyka
użycia nowej broni była ściśle oparta na doświadczeniach z dotychczasowego
użycia Tomahawków. W US Navy dokonano analizy doświadczeń bojowych z
zastosowania Tomahawk i uznano że głównym problemem jest zbyt mała elastyczność
użycia pocisku. Dane o celu musiały być znane praktycznie na co najmniej godzinę
przed atakiem. Lot zajmował około dwóch godzin, co dawało trzygodzinny okres
pomiędzy wykryciem, a zaatakowaniem celu. Założono, że na przyszłym,
sieciocentrycznym polu walki to zbyt durzy okres. Po wystrzeleniu Tomahawka, nie
dało się przeprowadzać zmian trasy jego loty, lub dokonać zmiany atakowanego
celu. Nowy Tomahawk miał być zdolny do atakowania celów mobilnych, oraz w razie
odwołania ataku przejść do strefy dyżurowania, w której czekałby na dalsze
instrukcje. Aby sprostać tym założeniom Raytheon zaopatrzył swój nowy pocisk w
dwustronne satelitarne łącze przesyłania danych, nowy komputer pokładowy zdolny
przechowywać dane o 15 celach i kilkunastu różnych wariantach trasy lotu.
Przy pomocy łącza satelitarnego można korygować położenie celu przez zewnętrzne
środki rozpoznania takie jak np. samolot rozpoznawcze E-8 Joint Star, Global
Hawk etc. Pocisk można wystrzelić bez dokładnych informacji nt. położenia celu,
w takiej sytuacji Tomahawk będzie czekał na informacje w strefie dyżurowania.
Eliminuje to największa wadę pocisku, czyli konieczność posiadania informacji na
3 h przed atakiem. Nowy, bardziej niezawodny układ naprowadzania stał się
bardziej odporny różne zakłócenia . Układ DSMAC otrzymał nowe oprogramowanie,
które pozwała wprowadzić zdjęcie atakowanego celu (także okrętu na morzu) w celu
porównania go do atakowanego obiektu. W razie pojawienia się ewidentnych różnić,
Tomahawk przerywa atak i odchodzi do swojej strefy dyżurowania. By w jeszcze
większym stopniu zmniejszyć koszty zastosowano uproszczony napęd w postaci
silnika F415-WR-400 o ciągu 3,2 kN. Zasięg pocisku z głowicą burzącą (BGM-109 E
z głowicą WDU-36/B) wynosi 1600 km, a w wersji z głowicą penetrującą (BGM-109H z
głowicą WDU-43/B) 1200 km. Do końca 2009 r. ma być wyprodukowanych 2200
Tomahawków. Cena jednostkowa Tomahawka Block IV szacowana jest na ok. 725 000
USD.

Dane taktyczne- techniczne:
rodzaj: pocisk kierowany klasy Cruise
produkcja: Hughes Missile Systems
napęd: silnik odrzutowy F107-WR-402
długość: 5,56 m (z silnikiem startowym 6,25 m)
średnica: 51,81 cm
masa: 1292,5 kg(z silnikiem startowym 1440 kg)
zasięg: 1104 km
prędkość vmax: 880 km/h
sterowanie: bezwładnościowe i TERCOM
głowice bojowe: burząca WDU-36, jądrowa W-80
nakład produkcji: ponad 4200 pocisków wszystkich wersji