Trening autogenny (lub autogeniczny) jest metodą opracowaną przez J.H. Schultza
łączącą autosugestię w stanie zwężonej na skutek koncentracji uwagi świadomości
z ćwiczeniami regulacji funkcji cielesnych i wegetatywnych. Autor nazywał go też
"skoncentrowanym odprężeniem". Trening oddziałuje na organizm i życie psychiczne
ćwiczącego, który wyzwala u siebie reakcję odprężenia i koncentracji. Te z kolei
przestrajają pracę organizmu wywołując mniej lub bardziej trwałe zmiany w
reakcjach fizjologicznych organizmu i obrazie siebie. Stosuje się także proste
formuły autosugestii.
Ćwiczenia standardowe
Odpowiednia pozycja -
Pierwszym etapem treningu autogennego jest nauczenie się przyjmowania
odpowiedniej postawy ciała, ułatwiającej uzyskiwanie stanu odprężenia mięśni,
odprężenia naczyń krwionośnych, zwolnienie rytmu pracy własnego organizmu i
skutecznie odcinającej dopływ do organizmu bodźców z zewnątrz. Schultz proponuje
cztery postawy ciała: wykonywanie ćwiczeń w pozycji leżącej, półsiedzącej w
fotelu, siedzącej (tzw. pozycji dorożkarza) lub wykonywanie rozluźnienia mięśni
okolicy szyi i pasa barkowego w pozycji stojącej.
Pozycja leżąca
Polega ona na wygodnym ułożeniu się na łóżku lub kanapie, w ubraniu albo
lżejszym okryciu. Tułów może być okryty do połowy kocem lub narzutą. Ważne jest,
aby głowa spoczywała na jakimś podwyższeniu, np. na małej poduszce czy wałku;
sprzyja to rozluźnieniu mięśni szyi. Oczy przymknięte. Ręce ułożone w łokciach
pod kątem prostym. Ramiona odsunięte od tułowia pod kątem nieco mniejszym niż
prosty, rozluźnione, całe ciało swobodnie rozluźnione, oczy przymknięte.
Pozycja dorożkarska (półleżąca)
Stosuje się ją wszędzie tam, gdzie nie ma możliwości zajęcia postawy siedzącej
ani leżącej. Siadamy na jakimś taborecie, pufie czy foteliku bez oparcia. Tułów
od bioder lekko pochylony do tyłu, a grzbiet ciała lekko zgięty w kłębek. Głowa
lekko pochylona do przodu, zwisa niejako własnym ciężarem. Zgięcie grzbietu i
pochylenie głowy tworzy charakterystyczną postawę (tzw. "koci grzbiet"). Nogi
lekko rozstawione. Stopy stoją na podłodze, pięty nieco od siebie oddalone,
stopy nóg tworzą rozwarty kąt. Ręce lekko zgięte w łokciach, przedramiona oparte
o wewnętrzną stronę ud, dłonie lekko zgięte w stosunku do przedramion swobodnie
spoczywają na udach. Oczy przymknięte, całe ciało rozluźnione.
Pozycja siedząca
Jest to najczęściej stosowana postawa ciała, nie wymagająca specjalnych warunków
zewnętrznych. Ćwiczący siada w fotelu, opiera głowę na podgłówku, opiera ręce na
poręczach fotela. Ręce powinny być lekko zgięte w łokciach pod kątek około
120-130 stopni. Oczy przymknięte, nogi swobodnie postawione na podłodze,
ustawione równolegle. Schultz zaleca, aby nie krzyżować nóg w czasie siedzenia.
Postawa ciała powinna być swobodna, ciało odprężone, mięśnie rozluźnione.
Wywoływanie uczucie ciężaru ciała
Rozpoczęcie ćwiczeń treningu autogennego według metody Schultza rozpoczyna się
od koncentracji na wrażeniach płynących z własnych rąk i nóg oraz na uczeniu się
wywoływania wrażeń ciężkości w rękach, nogach i całym tułowiu. Po przyjęciu
jednej z opisanych postaw ciała, ćwiczący sugeruje sobie w myśli: "Moja prawa
ręka jest ciężka..". Powtarza to kilka razy, a następnie jeden raz "jestem
spokojny (na)". W podobny sposób postępujemy z nogami i kończymy zwykle sugestią
"Całe moje ciało jest ciężkie, bardzo ciężkie..". Ważne jest, aby powratzać te
formuły jakby biernie, nie "na siłę", aby ręce i nogi były ciężkie. Po kilku
takich ćwiczeniach zaczynamy odczuwać wrażenie ciężaru w rękach i nogach. W
miarę postępu wrażenia te pojawiają się coraz szybciej, mają coraz szerszy
zasięg, są coraz wyraźniejsze. Formuły autosugestii powtarzane w czasie uczenia
się odprężania mięśni (odczuwania ciężkości ciała), mogą być wypowiadane "w
myśli", mogą im też towarzyszyć wyobrażenia wzrokowe.
Odczuwanie ciepła w całym ciele
Kiedy opanujemy już poprzedni etap, przystępujemy do ćwiczenia wywoływania
wrażenia ciepła najpierw w prawej ręce, później w lewej itd. Odpowiednie
sugestie brzmią: "Prawa ręka jest ciepła, coraz cieplejsza..", "Moja prawa noga
jest ciepła, coraz cieplejsza..", "Całe moje ciało jest przyjemnie ciepłe i
ciężkie". Ćwiczący powtarza sugestię około sześć razy dla każdej części ciała,
następnie raz "jestem zupełnie spokojny (na)".
Ćwiczenia odczuwania wrażenia ciężkości powodowały rozluźnienie mięśni,
natomiast ćwiczenia w wyzwoleniu wrażenia ciepła w swoim organizmie powodują
rozluźnienie napięcia naczyń krwionośnych. Koncentracja na rytmie serca W tym
etapie ćwiczący koncentruje się na rytmie serca sugerując sobie: "Serce bije
równo i spokojnie" lub "Serce bije zupełnie spokojnie i silnie". Ludziom, którzy
nie "czują" pracy własnego serca, zaleca się kładzenie ręki na klatkę piersiową
w okolicy serca i wyczuwanie jego bicia. Można też prowadzić obserwację nad
pulsowaniem naczyń krwionośnych związanych z biciem serca lub mierzenie swojego
pulsu. Pomaga w tym obserwowanie fal krwi tętnicy szyjnej, pulsu, pulsowania
górnej okolicy brzucha. Zawsze zależy nam jednak na nauce odczuwania bicia
serca, a nie bicia swojego pulsu, czy pulsowania tętnicy szyjnej. Niektórzy
uważają, że ćwiczenia tego nie powinny wykonywać osoby o nastawieniu
hipochondrycznym. Wsłuchiwanie się w bicie własnego serca może wywoływać
niepokój i nieodpowiednie autosugestie: "serce nie bije wcale równo". Ważne
jest, aby wiedzieć, że drobne nierównomierności w pracy serca występują u
każdego, najzdrowszego nawet człowieka i nie mogą być przyczyną niepokoju.
Koncentracja na oddechu
Na tym etapie koncentrujemy się na swoim oddechu, stosując sugestię "Oddycham
równo i spokojnie", lub "oddycha mi się lekko i spokojnie". W żadnym przypadku
nie należy "na siłę" regulować rytmu własnego oddechu. Należy biernie siedzieć
lub leżeć, pozwalać organizmowi oddychać, tak jak oddycha i spokojnie, biernie
powtarzać zdania autosugestii.
Wywoływanie wrażeń ciepła w okolicy splotu słonecznego
W tym ćwiczeniu pacjent koncentruje się na swoim brzuchu w okolicy splotu
słonecznego (w miejscu między końcem mostka a pępkiem). Prawidłowe sugestie to:
"Mój brzuch staje się coraz cieplejszy", "splot słoneczny jest promienie ciepły"
albo "ze splotu słonecznego płynie strumień ciepła". Tak jak poprzednio,
powtarzamy wybraną z nich kilka razy, przeplatając sugestią "jestem spokojny
(na)". Ćwiczenie to reguluje czynność narządów wewnętrznych, jednak niektóre
źródła twierdzą, że nie należy wykonywać go bez wskazań lekarza. W pewnych
schorzeniach narządów wewnętrznych (np. wrzodach przewodu pokarmowego z
tendencją do krwawień) rozszerzanie naczyń krwionośnych w obrębie brzucha może
być przyczyną pogorszenia stanu zdrowia.
Uzyskiwanie wrażenia chłodnego czoła
Ostatnim ćwiczeniem standardowym jest nauczenie się wywoływania wrażenia
chłodnego czoła. Ćwiczący koncentruje się na własnym czole powtarzając w myśli:
"Moje czoło jest lekko chłodne" lub "Moje czoło jest przyjemnie chłodne".
Lekarz, pod kierunkiem którego uczy się pacjent treningu autogennego, daje mu
dodatkowo sugestie indywidualne, w zależności od jego schorzeń. Jeżeli chory
ćwiczy w domu sam, może dawać sobie sugestie dotyczące swoich nawyków czy cech,
które chciałby zmienić. Człowiek nieśmiały może sugerować sobie: "Lubię
przebywać w dużej grupie ludzi" itp. O szczegółach dotyczących prawidłowego
formułowania tekstów autosugestii możesz przeczytać tutaj.
Medytacje autogenne
Trudniejszym etapem treningu autogennego jest medytacja autogenna, wymagająca od
ćwiczącego opanowania wszystkich ćwiczeń standardowych i trwania w całkowitym
relaksie co najmniej 1 godzinę. Schultz zaleca następujaće tematy do medytacji,
które realizuje się w trakcie 6-ciu kolejnych ćwiczeń:
* 1. wyobrażanie sobie kolorowej, bezkształtnej plamy,
* 2. wyobrażanie sobie przedmiotów istniejących i abstrakcyjnych,
* 3. wyobrażanie sobie swoich uczuć - radości, gniewu, strachu, zadowolenia ...,
* 4. wyobrażanie sobie osób i próba wczucia się w ich psychikę,
* 5. zadawanie sobie pytań dotyczących własnych cech, postaw i celów życia,
* 6. rozważania nad sensem życia i planami życiowymi.
Przebieg treningu
Typowy przebieg ćwiczeń rozpoczyna się od przyjęcia prawidłowej pozycji ciała,
zamknięcia oczu i "uspokojenia" siebie (wypowiedzenia zdania "jestem spokojny
(na)"). Następnie ćwiczy się wywoływanie uczucia ciężaru ciała od 5 do 15-20
minut. Przy ćwiczeniu dwa lub trzy razy dziennie ten etap twa dwa tygodnie. W
następnych dwóch tygodniach pracujemy nad wywoływaniem ciepła w swoim
organizmie. W pierwszym tygodniu wrażenia ciepła mogą się jeszcze nie pojawić.
Po czterech tygodniach i dobrym opanowaniu przechodzimy do etapu koncentracji na
biciu własnego serca. Ćwiczenia te powinny znowu trwać co najmniej dwa tygodnie.
Tak więc po sześciu tygodniach przechodzimy do kolejnego etapu - koncentracji na
oddechu, który trwa także dwa tygodnie. Po ośmiu tygodniach przystępuje się do
wywoływania wrażeń ciepła w okolicy splotu słonecznego. Po kolejnych dwóch
tygodniach przystępujemy do ostatniego etapu: uczenia się wywoływania wrażeń
chłodu własnego czoła. Typowy czas trwania ćwiczeń dla opanowania podstaw
treningu autogennego wynosi trzy miesiące. W pierwszych tygodniach ćwiczenia
powinny być częste (dwa a nawet trzy razy dziennie), w następnych tygodniach
czas ćwiczeń może się wydłużyć. Optymalny czas ćwiczeń, według Schultza, od 15
do 30 minut, jeżeli trening odbywa się w odpowiednich warunkach i nic nie
zakłóca jego przebiegu. Po trzymiesięcznym okresie czas ćwiczeń można przedłużać
do jednej godziny i dłużej. Treningi, zdaniem Schultza, najlepiej jest
przeprowadzać wczesnym rankiem, po obiedzie, po kolacji lub tuż przed
zaśnięciem, kiedy już leżymy w łóżku. Korzystniej jest ćwiczyć częściej, ale nie
częściej niż trzy razy dziennie (od 5 do 15 minut), niż stosować rzadkie, a
długotrwałe seanse. Stosowanie treningu wymaga systematyczności i wytrwałości,
może być pożyteczne prawie we wszystkich stanach chorobowych. Można go uprawiać
indywidualnie lub grupowo, jednak ćwiczenia grupowe powinny odbywać się pod
nadzorem lekarza, zwłaszcza jeżeli ćwiczący cierpią na jakieś dolegliwości.
Ćwiczeń treningu autogennego nie można uprawiać, kiedy ćwiczący ma gorączkę.
Przeciwwskazane są dla osób, które są nadmiernie pobudliwe emocjonalnie, mają
skłonność do reakcji nerwicowych, mają zmniejszone poczucie realizmu, uciekają
od realnej rzeczywistości, używają narkotyków lub innych środków odurzających
emocje i pracę wyobraźni. U ludzi o nastawieniu autycznym trening może pogłębiać
to nastawienie.
Korzyści płynące z treningu
Schultz pisze, że trening autogenny jest metodą, której stosowanie umożliwia
lepszy wgląd w siebie. Powtarzanie w czasie głębokiego rozluźnienia odpowiednich
formuł autosugestii można wykorzystać do formowania wielu cech własnej
osobowości. Trening jest także bardzo przydatny w zwalczaniu napięć lękowych
oraz zmniejszaniu czy przeciwdziałaniu zmęczeniu lub znużeniu. Jednak, jeżeli
chcemy odnieść rzeczywiste korzyści z uprawiania jakiejkolwiek odmiany treningu
relaksacyjnego, musimy odpowiednie zabiegi wykonywać dokładnie i systematycznie.
Trzeba także znać ograniczenie tych metod. Mogą one pomóc uzyskać wewnętrzny
spokój, poprawić samopoczucie, polepszyć akceptację siebie, ale nie zastąpią
światopoglądu, brak hierarchii celów i wartości życia. Techniki te nie obronią
od ciosów życia, ale pozwolą te ciosy lepiej znosić.