Żeby skonstruować maszynę zagłady wyglądającą jak Mi-28 trzeba mieć makabryczne poczucie humoru i co najmniej 4 promile we krwi, czyli to co ma przeciętny rusek. Zresztą po butelce Stolicznajej, można by zaryzykować twierdzenie, że nie jest to typowa kopia Apacha. Prototyp Mi-28 wykonał pierwszy lot w 1982. W 1984 lotnictwo Związku Radzieckiego na podstawowy śmigłowiec przeciwpancerny wybrało konkurencyjną konstrukcje Kamowa Ka-50. Prace nad Mi-28 kontynuowano jednak ich natężenie wyraźnie osłabło. W 1988 podjęto decyzję o rozpoczęciu produkcji w zakładach Rosvertol w Rostowie nad Donem. W styczniu 1988 pierwszy lot wykonał prototyp wersji Mi-28A. Otrzymał on mocniejsze silniki i tylne śmigło w układzie"X". W 1993 po wyprodukowaniu drugiego prototypu program Mi-28A został anulowany. Główna przyczyną był brak możliwości działania w nocy a także konkurencja ze strony Ka-50. Kolejny wariant śmigłowca Mi-28N wykonał swój pierwszy lot w listopadzie 1996. Główną różnica w stosunku do poprzedników był radar umieszczony w owalnej obudowie umieszczonej powyżej wirnika głównego. Jest to rozwiązanie podobne do zastosowanego w amerykańskim AH-64D. Dzięki zmianom śmigłowiec uzyskał możliwość operowania w każdych warunkach pogodowych i w nocy. Ponieważ specyfikacja zimnowojenna zakładająca specjalizacje śmigłowca w zwalczaniu broni pancernej uległa zmianie na rzecz śmigłowca mogącego zwalczać szerszy wachlarz celów, śmigłowiec Ka-50 utracił wszystkie swoje atuty. W 2003 dowódca Rosyjskich Sił Powietrznych ogłosił że Mi-28N stanie się podstawowym uderzeniowym śmigłowcem Rosji.

Ryjówka posiada okrągły ryjek ze stacją radiolokacyjną, płaskie czółko i dalmierz lub jakiś inny czujnik (zależnie od wersji), który umieszczony pod nosem maszyny, skutecznie imituje siekacze gryzonia. Całość została opakowana w wyklepane i połączone nitami, zużyte puszki po śledziach oraz „pociągnięta”, na wysoki połysk, emalią ftalową.
Dalej już nie jest tak wesoło. Gryzoń z Rostowa nad Donem od początku miał konkurować z Apachem, co chyba nie jest możliwe, ale trzeba przyznać że rosyjscy inżynierowie zrobili wszystko aby tak się stało.
Jest to śmigłowiec projektowany jako następca Mi-24 i oparty na jego konstrukcji. W porównaniu z poprzednikiem miał charakteryzować się większą zwrotnością, głównie po to, aby mógł być równorzędnym odpowiednikiem nowoczesnych śmigłowców bojowych, takich jak np. AH-64. Aby to osiągnąć praktycznie zrezygnowano z przedziału pasażerskiego. Zostawiono tylko drobny przedział dla 2,3 osób z tyłu maszyny, do którego wchodzi się przez drzwiczki z lewej strony kadłuba. Pomieszczenie jest małe, nieklimatyzowane i pozbawione okien oraz wentylacji. Jest przeznaczone do sytuacji awaryjnych np. do ewakuacji załogi zestrzelonego śmigłowca czy samolotu. Przedział bojowy jest zbudowany w układzie tandem tzn. siedzenie strzelca znajduje się pod miejscem dla pilota. Kabina jest klimatyzowana oraz hermetyczna. Dołożono wszelkich starań by zapewnić pilotom i ważnym podzespołom maszyny bezpieczeństwo. Szyby przedziału pilotów są wykonane ze szkła pancernego, wytrzymującego ostrzał z broni o kalibrze równym lub mniejszym niż 12,7 mm oraz uderzenia odłamków rakiet kierowanych. Dodatkowo elementy nieprzeźroczyste wykonano z pancerza tytanowego, ceramicznego. Śmigłowiec został skonstruowany tak, że kluczowe elementy struktury osłonięte są mniej ważnymi. Najważniejsze elementy są podwojone (oba zestawy są wyraźnie rozdzielone). Np. pojedyncze trafienie nie niszczy obu silników. Pośrodku kadłuba znajdują się liczne zbiorniki paliwowe z tworzywa samouszczelniającego się, otoczone powłoką kompozytową oraz zewnętrzną powłoką metalową; trafienie zbiornika paliwa kulą lub pociskiem z działka nie powoduje wybuchu, pożaru ani wycieku paliwa.



Havoca zbudowano z nowoczesnych materiałów: głowica wirnika wykonana jest z tytanu, łopaty - z tworzyw sztucznych, łożyska są elastomerowe. Posiada klimatyzowaną i ciśnieniową kabinę której, wykonane ze szkła pancernego, szyby wytrzymują ostrzelanie z broni strzeleckiej oraz odłamki pocisków rakietowych. Mówi się o rosyjskich konstrukcjach, że jeśli nie rozpadną się po tygodniu to będą pracować do końca świata. Inżynierowie znad Donu, aby zwiększyć prawdopodobieństwo tej drugiej okoliczności, postanowili zdublować najważniejsze układy śmigłowca. Np. pojedyncze trafienie nie niszczy obu silników.
Pośrodku umieszczono liczne zbiorniki paliwa z tworzywa samouszczelniającego się. Trafienie zbiornika kulą lub pociskiem z działka nie powoduje wybuchu, pożaru ani wycieku paliwa. Aby zwiększyć zdolność przetrwania na polu walki, kluczowe elementy Gryzonia osłonięte zostały mniej ważnymi.Reasumując. Jeżeli tylko uda nam się dostać Mi-28, złożonego „przed pierwszym”, możemy mieć naprawdę przerażający helikopter bojowy, a jak mawia znajomy sołdat, po litrze Stolicznajej, Ryjówka zyskuje także na urodzie. Krótko i na temat, mimo wszystko bez amerykańskich technologii GPS, naprowadzania ognia, zakłócania Havoc pozostaje następną słabą, rosyską kopią amerykańskiej maszyny.


średnica wirnika 17,2 m
długość kadłuba 17,01 m
wysokość kadłuba 3,82 m
masa pustego 8 090 kg
masa startowa normalna 10 400 kg
prędkość maksymalna 300 km/h
prędkość wznoszenia 15,2 m/s
pułap statyczny 3600 m
zasięg maksymalny 480 km przy 285 km/h
uzbrojenie 1 działko 30mm 2A42, 16 PR ppanc lub inne uzbrojenie podwieszane na 4 zamkach pod wysięgnikami. Masa maksymalna z uzbrojeniem 11 300 kg.
Silniki: 2 turbowałowe, Leningrad Klimow (Izotow) TW3-117BM, po 1 680 kW
Załoga: 1 pilot, 1 operator broni