Jak w sposób estetyczny a jednocześnie bezpieczny eksponować model. Oczywiście
rozwiązaniem problemu jest podstawka. Rozwiązanie proponowane przeze mnie
charakteryzuje się łatwością montażu. Dzięki odpowiedniemu doborowi materiałów
jest ona łatwa w obróbce i montażu przy wykorzystaniem narzędzi, które każdy
modelarz na pewno posiada.
Materiały
* Panele podsufitowe styropianowe
* Listwy podsufitowe z pianki poliuretanowej lub polistyrenowej
* Karton 3 warstwowy z falowaniem w środku.
Narzędzia:
* Nóż introligatorski z wyłamywanymi ostrzami lub dowolny inny ostry nóż do
gładkiego cięcia styropianu
* Klej do styropianu. To nie może być zaprawa klejowa do paneli styropianowych.
* Linijka
Przygotowanie do budowy
Produkcję podstawki powinniśmy zacząć od wycieczki do sklepu z materiałami do
wykańczania wnętrz. Mają one z reguły spory wybór paneli sufitowych i listew
umieszczanych w miejscu styku sufitu ze ścianą. Podczas doboru paneli należy
wybierać te, które mają jak najbardziej płaską powierzchnię. Nie jest to jednak
koniecznością, ponieważ takie panele zawsze z jednej strony są płaskie, a druga
ma fakturę, która może przydać się przy produkcji np. dioramki. Kolejnym
elementem dostępnym w tym sklepie powinny być listwy zrobione z pianki
poliuretanowej lub polistyrenowej. Ich kształty są bardzo różne, odradzam te
mające zbyt udziwniony obrys – zwyczajnie nie będą pasowały. Proste kształty są
najlepsze, choć oczywiście czasem coś ekstrawaganckiego może znacznie lepiej
podkreślić charakter modelu, ale to raczej wyjątek od reguły. Do swojej
podstawki wybrałem kształt ćwiartki koła. Jest on neutralny, a jednocześnie
pozwoli na ładne wykończenie brzegów podstawki. Dobrze jest również nabyć klej
do styropianu, dzięki któremu unikniemy niespodzianek. Większość klejów
posiadanych w warsztacie modelarskim może po prostu rozpuścić nam styropian. Na
koniec warto się jeszcze zaopatrzyć w płaski kawałek tektury, na przykład z
pudełka po telewizorze.
Budowa podstawki
Kiedy zgromadzimy już potrzebne materiały, należy przyciąć panel do
odpowiadających nam wymiarów. Konieczne jest teraz docięcie odpowiednich
długości listew. Muszą być one dłuższe od przyciętego panelu o odcinek równy
grubości listwy. Mierzymy grubość listwy i tą samą odległość odmierzamy od końca
listwy zaznaczając linię prostopadłą. W tym momencie możemy przyciąć listwę po
przekątnej od początku listwy do miejsca gdzie linia prostopadła przecięła
wewnętrzną krawędź listwy. Łatwizna. Na szczęście szczegóły pokazuje rysunek.
Całość układamy na równej powierzchni, a następnie montujemy podklejając klejem
do styropianu. Jeżeli elementy były równo przycięte, nie powinniśmy mieć
problemu z dopasowaniem do siebie części. Na koniec docinamy tekturę o takich
samych wymiarach, jak panel. Tak docięty karton montujemy tym samym klejem pod
spodem podstawki. Całość po wyschnięciu kleju jest gotowa do pomalowania na
odpowiadający nam kolor i nałożenia właściwej nawierzchni imitującej np. płytę
lotniska, łąkę lub fragment dioramy.
Uwagi i sugestie
Warto zadbać o to, żeby karton nie był za cienki, ponieważ posłuży on do
przejęcia większość obciążeń przenoszonych przez podstawkę. Jeżeli przyjdzie nam
do głowy podnoszenie na niej modelu, to niepodklejona podstawka będzie za słaba.
Dlatego uczulam w tym miejscu — sam styropian użyty do produkcji paneli jest
zbyt delikatny, żeby przenosić na nim modele większe niż w skali 1/72!
Nie należy stosować kilogramów gipsu do budowy terenu — to załamie podstawkę.
Znacznie lepsza będzie pianka montażowa, która jest lekka i sztywna, co
dodatkowo wzmocni konstrukcję. Dzięki temu całość będzie w stanie bez problemu
utrzymać model w skali 1/48 lub 1/35. W pewnym sensie całość jest rodzajem
kompozytowej konstrukcji przekładkowej, stosowanej m.in. w szybowcach z laminatu
szklanego. To, co czyni łatwym w produkcji ten rodzaj podstawki, jest niestety
też jej wadą. Materiały takie, jak spieniony polistyren (styropian), są dość
miękkie i wrażliwe na wgniecenia czy uszkodzenia mechaniczne. Dlatego też należy
unikać szarpania za podstawkę lub kontaktu z twardymi przedmiotami, choć o tym
prawdziwi modelarze powinni wiedzieć. Wszak takie zachowanie może zaszkodzić nie
tylko podstawce, ale też modelowi. W celu nadbudowania gablotki ze szkła lub
pleksi warto byłoby podstawkę usztywnić od dołu sklejką lub innym materiałem,
który da większą stabilność i sztywność niż karton. Należy jeszcze pamiętać, ze
wszelkie rozpuszczalniki organiczne (nitro, terpentyna, itp.) reagują ze
styropianem, dlatego należy używać jedynie farb akrylowych rozcieńczanych np.
wodą, która jest obojętna dla tego rodzaju materiału.
Podsumowanie
Bardzo często modelarze nie przywiązują wagi do tego, na czym ustawiane są ich
modele. Często zdarza się, że dopieszczony model trafia na półkę obok książek,
gdzie później jest przestawiany z miejsca na miejsce przez domowników. Tak nie
musi tak być, a nawet być nie powinno i prezentowany przeze mnie sposób na
podstawkę do modelu może to zmienić. Podstawka, jak ramka do obrazu, sprawia że
model ma swoje miejsce i mało komu przyjdzie do głowy postawić na niej oprócz
modelu doniczkę. Praca ze styropianem nie stwarza trudności. Nie jest też
uciążliwa dla otoczenia, gdyż pracuje się z nim szybko i czysto. Tanim kosztem i
przy minimalnym czasie można zrobić estetycznie wyglądającą podstawkę do modelu.
Po pomalowaniu na dowolny kolor (np. nawiązujący do eksponowanego modelu) i
położeniu nawierzchni (np. ze sztucznej trawy) otrzymamy bardzo atrakcyjny
dodatek podnoszący walory i bezpieczeństwo modelu.